Ostatnio nie bywałam zajęta ogrodem i kończeniem hafcika . Zawzięłam się żeby skończyć do końca maja :) . Udało się więc chwalę się ; jeszcze cieplutki i bez oprawy, portrecik dziewczynki D.Muszyńskiej-Zamorskiej .
Spodobało mi się to haftowanie i myślę nad kolejnym portrecikiem zwłaszcza , ze niteczek
zostało mnóstwo . Tylko czy znajdę czas na xxx oto jest pytanie ? :)
Pozdrawiam z wiosennych Mazur i zostawiam szczęśliwe kwiatki majowego bzu / co najmniej 2 pięciopłatkowe można odszukać / .
Portret wyszedł przecudny. Od razu wiedziałam, że wyszywasz dziewczynkę D. Muszyńskiej - Zamorskiej, po pierwszych rzędach, myślałam o tej z ptakiem :)
OdpowiedzUsuńU mnie bzy już przekwitły :(
Buziaki :)
Dzięki Bożenko za pochwałę moich xxx. To pierwszy taki hafcik i każdy następny będzie coraz ładniejszy :) . Portreciki zawsze mi się podobały / karty mam do dzisiaj / więc jak zobaczyłam u koleżanki nie mogłam się oprzeć.
UsuńBez ten prawdziwy dopiero zakwita a te lilaki w pełni rozkwitu . Za moment przyjdzie czas jaśminu :) . Pozdrawiam gorąco ! Uściski .
Boniu, jesteś jedyną, którą znam , co potrafi rozróżnić lilaki od bzów, dla mnie bez, to bez , nigdy się nie zagłębiałam, jaka to różnica :)
UsuńGorące uściski :)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń