wtorek, 6 stycznia 2015

Mała rzecz a cieszy .

Męczę   od   dawna  czarną chustę na drutach . Wszystko  jest  przeciwko mnie nawet  pogoda .
Szaro , buro, koszmarnie ciemno a przy sztucznym świetle  zupełnie  nie idzie  dzierganie .
Dla  relaksu   uszyłam  drobiazg: koralikowy wisiorek. Wzorek i kursik  znalazłam  tutaj


Nie  jest idealny ale mi się podoba :) .
Pozdrawiam  Wszystkich zaglądających  i miłego świętowania  życzę .


9 komentarzy:

  1. Bozenko jest cudny :-)))))))))))))))))
    może i ja sie kiedyś nauczę szyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu . Szycie jest tak samo proste jak dzierganie bransoletek , zwłaszcza jak się trafi na dobry tutorial :) .
      Dzięki za odwiedziny . Buziaczki .

      Usuń
  2. Bożenko, jak dla mnie to jest boski ! Buziaki !

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak nie idealny, jak tak, cudny jest i tak masz też myśleć !
    Dzierganie czarnego wieczorem, lub przy sztucznym świetle, to porażka, szkoda oczu.
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Bożenko za komentarz . Chustę udało mi się dokończyć :) . Biżutki
      szyję dla rozruszania łapek :) i to jest najważniejsze .

      Usuń
  4. Śliczny drobiazg. A niedociągnięcia tylko ty widzisz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Dziękuję za komentarz i miłe słowa pod adresem wisiorka . Pozdrawiam i zapraszam.

      Przepraszam za usunięty wpis, zawierał błąd :) .

      Usuń