Niewiele tego chociaż prace były czasochłonne bo to ukośnikowe grubaski na 13 koralików w rzędzie . Wykonałam je z koralików Toho 11/0 . Wzorek naszyjnika zaczerpnęłam z netu z rosyjskiej stronki . Bransoletka wg własnego pomysłu ; dodatkowo dorobiłam maleńkie kolczyki - sztyfciki .
Wisiorek to opleciony malutkimi koralikami duży, fasetowany zielony koralik szklany. Po obu stronach wygląda jednakowo.
Pozdrawiam cieplutko z mroźnych Mazur !

Podziwiam,podziwiam i napatrzeć się nie mogę:))
OdpowiedzUsuńJa nie miałam chwili wolnej aby spróbować jak to się robi.
Pozdrawiam zimowo u nas tez.
Boniu, Twoje koraliki są przecudne !
OdpowiedzUsuńU nas od dziś też zimowo, choć niezbyt mroźno, ale biało :)
Pozdrawiam cieplutko :)
Same Slicznosci :):) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńBransoletki są przecudniej urody !
OdpowiedzUsuńBuziaki !