piątek, 29 maja 2015

Portrecik

Ostatnio nie bywałam  zajęta ogrodem  i  kończeniem  hafcika . Zawzięłam się  żeby skończyć do  końca maja  :) . Udało się więc chwalę się ;  jeszcze  cieplutki  i  bez  oprawy,  portrecik dziewczynki  D.Muszyńskiej-Zamorskiej .




Spodobało mi się to haftowanie i  myślę  nad kolejnym  portrecikiem  zwłaszcza , ze  niteczek
zostało mnóstwo . Tylko  czy znajdę  czas na xxx  oto jest pytanie ?  :)

Pozdrawiam  z wiosennych Mazur i  zostawiam  szczęśliwe kwiatki majowego bzu / co najmniej 2 pięciopłatkowe  można odszukać / .



4 komentarze:

  1. Portret wyszedł przecudny. Od razu wiedziałam, że wyszywasz dziewczynkę D. Muszyńskiej - Zamorskiej, po pierwszych rzędach, myślałam o tej z ptakiem :)
    U mnie bzy już przekwitły :(
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Bożenko za pochwałę moich xxx. To pierwszy taki hafcik i każdy następny będzie coraz ładniejszy :) . Portreciki zawsze mi się podobały / karty mam do dzisiaj / więc jak zobaczyłam u koleżanki nie mogłam się oprzeć.
      Bez ten prawdziwy dopiero zakwita a te lilaki w pełni rozkwitu . Za moment przyjdzie czas jaśminu :) . Pozdrawiam gorąco ! Uściski .

      Usuń
    2. Boniu, jesteś jedyną, którą znam , co potrafi rozróżnić lilaki od bzów, dla mnie bez, to bez , nigdy się nie zagłębiałam, jaka to różnica :)
      Gorące uściski :)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń