wtorek, 6 stycznia 2015

Mała rzecz a cieszy .

Męczę   od   dawna  czarną chustę na drutach . Wszystko  jest  przeciwko mnie nawet  pogoda .
Szaro , buro, koszmarnie ciemno a przy sztucznym świetle  zupełnie  nie idzie  dzierganie .
Dla  relaksu   uszyłam  drobiazg: koralikowy wisiorek. Wzorek i kursik  znalazłam  tutaj


Nie  jest idealny ale mi się podoba :) .
Pozdrawiam  Wszystkich zaglądających  i miłego świętowania  życzę .